
Warszawa, 30 lipca 2025
Członkowie Ostatniego Pokolenia już trzeci dzień z rzędu blokują drogi z kolejarzami: Granicę dla nieudolności tego rządu stawiamy przy PKP Cargo – ani jednego zwolnienia więcej!
Od wczoraj w całym kraju odbywają się protesty Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce (ZZM), wspierane przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ). Związkowcy protestują przeciwko antykolejowej polityce rządu, która prowadzi do destrukcji polskiej kolei, masowych zwolnień kolejarzy oraz obniżenia warunków pracy i płacy. Ostatnie Pokolenie uznało, że postulaty ZZM są w pełni zgodne z opublikowanym przez nich projektem ustawy “Lex Ostatnie Pokolenie”, oficjalnie poparło protesty i w poniedziałek, razem ze związkowcami ZZM i wsparciem przedstawicieli Krakowskiego Koła Młodych Inicjatywy Pracowniczej, blokowało Aleję Józefa Piłsudskiego w Dąbrowie Górniczej. Wczoraj protestowali już w dwóch miejscach: Dąbrowie i w Warszawie. Dzisiaj w tych dwóch miejscach kontynuują wspieranie kolejarzy.
ZZM ogłosił, że w dniach od 28 lipca do 1 sierpnia w 17 lokalizacjach w całej Polsce odbędą się manifestacje organizowane przez ten związek, przy wsparciu związków zrzeszonych w OPZZ. Przyczyny protestów są wyjaśnione w “Odezwie do wszystkich pracowników spółek kolejowych. Przeczytać tam możemy:
W całym kraju wszczynamy protesty przeciwko antykolejowej polityce rządu, która od lat systemowo ogranicza transport szynowy, ignoruje głos środowiska kolejarskiego i realizuje interesy i zachcianki lobby samochodowego kosztem nas – pracowników kolei.
Związkowcy ZZM podkreślają, że kolej jest dyskryminowana chociażby przez fakt, że 90% dróg jest bezpłatna dla transportu kołowego, podczas gdy polska kolej płaci jedne z najwyższych stawek dostępu do infrastruktury w Europie. Energia trakcyjna jest dla niej najdroższa w Europie. ZZM również przypomina, że rząd i Ministerstwo Infrastruktury pozostają głuche na apele i protesty kolejarzy, natomiast skutki antykolejowej polityki widać chociażby po zwolnieniu ponad 1000 pracowników PKP Cargo poprzednim roku. Przewidują, że konsekwencją tego będzie drastyczne obniżenie standardów zatrudnienia i stawek we wszystkich spółkach. Zmianę kursu ma przynieść solidarny opór całej branży kolejowej.
Blokujący ze związkowcami członkowie Ostatniego Pokolenia mieli banery z hasłami: “Zwolnienia w PKP Cargo to zbrodnia tego rządu przeciwko Polsce!”, “Ostatnie Pokolenie wspiera kolejarzy”, “Ratujmy polską kolej”, “Ani jednego zwolnienia więcej w PKP Cargo”, “Solidarni z kolejarzami”, “Kolej tak, tiry nie” “PKP Cargo to przyszłość zeroemisyjnej Polski”. Pojawiło się także hasło: “Lex Ostatnie Pokolenie to ratunek dla PKP Cargo” – co jest nawiązaniem do projektu ustawy o odbudowie polskiej kolei i transportu kolejowego, o której wprowadzenie do Sejmu walczy Ostatnie Pokolenie.
Do końca 2027 roku 1/4 pracowników PKP Cargo straci pracę a emisje z transportu poszybują jeszcze wyżej. Kolejarze naprawdę potrzebują naszego wsparcia. Odbyłem kilka dłuższych rozmów i mogę powiedzieć, że to ludzie o pięknych wartościach — świadomi wyzwań, przed którymi stoimy jako społeczeństwo i planeta. W mojej opinii wsparcie dla nich powinno być naszym absolutnym priorytetem. Musimy im pomóc. Jeśli możecie, przełóżcie swoje sprawy i dołączcie! – apeluje Patryk Gruszka, rzecznik Ostatniego Pokolenia
Ostatnie Pokolenie wyjaśnia dlaczego upadek PKP Cargo jest dla tego ruchu całkowicie nieakceptowalny.
Z punktu widzenia ochrony klimatu i sprawiedliwego społecznie państwa jest oczywistością, że to publiczna kolej powinna dominować w obszarze przewozów towarowych. Jest mniej emisyjna i łatwiejsza do dekarbonizacji niż tysiące prywatnych tirów. Tymczasem mamy do czynienia z absurdem: polski rząd prowadzi strategiczną dla Polski spółkę do zniszczenia i zwalnia masowo wykwalifikowanych pracowników. To jest prowadzenie nas do klimatycznej, gospodarczej i społecznej katastrofy. My potrzebujemy rozwoju PKP Cargo: zatrudniania nowych pracowników, podwyżek, ogromnych inwestycji w zeroemisyjny tabor, infrastrukturę, budowy nowych linii kolejowych oraz ich ścisłą integrację z centrami logistycznymi. Kto się tym zajmie, jak publiczne PKP Cargo zostanie zniszczone? Zagraniczne korporacje, dla których pracownik jest niewolnikiem? Czy ktokolwiek w Ministerstwie Infrastruktury myśli w perspektywie dłuższej niż do kolejnych wyborów? – pyta Julia Keane, rzeczniczka Ostatniego Pokolenia
Ostatnie Pokolenie przedstawiło projekt ustawy o odbudowie polskiej kolei i transportu autobusowego. Zakłada on w szczególności. to, że z opłaty paliwowej do Funduszu Kolejowego trafiać będzie nie 19,45% środków, jak jest teraz, a 70% (reszta popłynie do FRPA, aby wesprzeć zbiorowy transport autobusowy). Ponadto, do tego funduszu popłynie taki sam procent środków z Krajowego Funduszu Drogowego, które obecnie są marnowane na bezmyślne przeskalowanie autostrad i ekspresówek. Środki te wesprą rozbudowę infrastruktury kolejowej i rozwój przewozów, w tym towarowych. Jest to ważny krok, aczkolwiek środków na kolej powinno być jeszcze więcej – podkreśla ruch.
Zmusimy rządzących. aby myśleli w perspektywie dłuższej niż do kolejnych wyborów. PKP Cargo to przyszłość neutralnej klimatycznie Polski. Koniec i kropka. Granicę dla nieudolności tego rządu stawiamy przy PKP Cargo – ani jednego zwolnienia więcej! – twierdzi stanowczo Keane
Polska kolej była przegraną transformacji ekonomicznej, będzie wygraną klimatycznej, to jest konieczność i musimy tego dopilnować. Uchwalenie ustawy o odbudowie polskiej kolei i transportu autobusowego to niezbędny do tego krok – dopowiada Andrzej Strzałkowski, który pracował nad projektem Lex Ostatnie Pokolenie
Ostatnie Pokoleniem zwróciło się do prezydenta elekta Karola Nawrockiego z żądaniem, aby wykorzystał swoją inicjatywę ustawodawczą i przedłożył projekt Lex Ostatnie Pokolenie do prac sejmowych.
To test dla nowego prezydenta, czy stanie po stronie milionów zwykłych ludzi – tak jak obiecywał, czy po stronie najbogatszych – tak jak to zrobił Trzaskowski. Czy stanie po stronie interesów polskiego społeczeństwa, czy po stronie interesów niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego, tak jak Tusk. Tusk i Trzaskowski stchórzyli i pokazali, że nie chcą i nie mają kompetencji, aby zająć się bezpieczeństwem i godnym życiem Polek i Polaków. Czy Karol Nawrocki będzie inny? – pyta Katarzyna Piotrowska z Ostatniego Pokolenia.
Ostatnie Pokolenie to ruch obywatelskiego nieposłuszeństwa, który żąda dostępnego i taniego publicznego transportu dla wszystkich Polek i Polaków.
Materiały:
https://drive.google.com/drive/folders/1RPDUIRyZ_g_YXZvILWnwrApuAkMyuu6G?usp=sharing
Lex Ostatnie Pokolenie – projekt ustawy o odbudowie polskiej kolei i transportu autobusowego:
https://drive.google.com/drive/folders/1Mh–cz6DJui2sXyhfcHQyiSehdFCM92T?usp=sharing
Zapraszamy do kontaktu!